piątek, 6 maja 2016

Kim jestem i co ja tutaj do cholery robię?


Gdybym była Włodkiem Markowiczem powiedziałabym Ci, abyś połączył kropki. Wspomniałabym również, że sama nie wiem co tu robię i dlaczego to piszę.
Ale nie jestem Włodkiem Markowiczem. Jedyne co nas łączy to nieokiełznany busz na głowie.

Chyba.




Mogłabym też w ogóle się nie przedstawiać, nie mówić kim jestem i od razu zacząć pisać swoje. Ale to chyba byłoby chyba nie fair wobec Ciebie - pojawiam się znikąd, zaczynam istnieć i zaprzątać Twoje myśli. Jakkolwiek by nie było - nie mam do tego prawa. I nie chcę pozostawić Cię bez wyjaśnienia kim jestem.

Zatem kim jestem?

Sobą. Jestem sobą. Jakkolwiek by to nie brzmiało, jestem sobą. Wiem, mocna tandeta. A tak na serio – moje imię to Magda, nie Magdalena. Zapamiętać. Na świecie pojawiłam się 3 grudnia 1999 roku, co oznacza, że na ten moment mam 16 lat. I to nie oznacza, że nie mam nic do powiedzenia.

Szok!
Sensacja!
Wszystkim spadły spodnie.


A jednak.


Zdarza się czasem moi drodzy Państwo, że ktoś umie myśleć.
 
Tyle zdecydowanie wystarczy Wam do życia. Poznacie mnie za pomocą znaków jakimi się
posługuję. Przepraszam - za pomocą słów.
Słów pisanych inaczej.



1 komentarz: